Opanuj żabkę z głową nad wodą klucz do efektywnego i komfortowego pływania rekreacyjnego
- Pływanie żabką z głową nad wodą, popularne jako "żabka dyrektorska", jest często wykonywane nieprawidłowo, co prowadzi do nieefektywności i obciążeń.
- Kluczem do utrzymania głowy nad wodą bez wysiłku są mocne, prawidłowe ruchy nóg, które unoszą biodra blisko powierzchni.
- Unikaj "siedzenia" w wodzie i pracy nóg przypominającej "rowerek", ponieważ zwiększają one opór i obciążają kręgosłup.
- Prawidłowa technika zapobiega bólom karku i pleców, które są częstym skutkiem niepoprawnego pływania.
- Główne korzyści to swobodny oddech i możliwość ciągłej obserwacji otoczenia, co jest ważne na otwartych wodach.
- Ćwiczenia z deską oraz te wykonywane przy brzegu basenu są niezwykle pomocne w nauce i korygowaniu techniki.
Żabka z głową nad wodą: dlaczego jest tak popularna i kiedy ją wybierać?
Czym jest rekreacyjna żabka i dlaczego tak chętnie pływamy z głową nad wodą?
Pływanie żabką z głową nad wodą, często nazywane żabką rekreacyjną lub, jak wspomniałem, "dyrektorską", to styl, który zyskał ogromną popularność wśród amatorów pływania w Polsce. Niezależnie od tego, czy jesteśmy na basenie, czy w otwartym akwenie jeziorze czy morzu wielu z nas wybiera właśnie tę technikę dla relaksu i przyjemności. Jej urok tkwi w prostocie i możliwości utrzymania twarzy nad powierzchnią, co dla wielu jest synonimem komfortu i bezpieczeństwa w wodzie. To właśnie ta cecha sprawia, że jest to idealny wybór dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z pływaniem lub po prostu chcą cieszyć się wodą bez konieczności zanurzania głowy.
Zalety tej techniki: kontrola otoczenia i swobodny oddech
- Ciągła obserwacja otoczenia: To chyba największa zaleta, zwłaszcza gdy pływamy w otwartych akwenach. Możliwość stałego obserwowania horyzontu, innych pływaków czy ewentualnych przeszkód daje poczucie bezpieczeństwa i kontroli. Nie musimy co chwilę podnosić głowy, by sprawdzić, gdzie jesteśmy.
- Łatwość oddychania: Dla wielu osób, zwłaszcza tych z lękiem przed zanurzaniem głowy, swobodny i ciągły oddech jest kluczowy. W żabce rekreacyjnej głowa pozostaje nad wodą, co eliminuje potrzebę synchronizowania wdechu i wydechu z ruchem ciała. Oddychamy naturalnie, bez wysiłku.
- Mniejsze zmęczenie na krótkich dystansach: Choć żabka rekreacyjna nie jest najszybszym stylem, na krótkich dystansach, gdy celem jest relaks, a nie bicie rekordów, pozwala na komfortowe przemieszczanie się bez nadmiernego zmęczenia. Możemy spokojnie podziwiać widoki i cieszyć się chwilą.
Kiedy unikać tej pozycji? Potencjalne ryzyko dla Twojego kręgosłupa
Niestety, jak każdy styl, żabka z głową nad wodą ma swoje ciemne strony, szczególnie jeśli jest wykonywana nieprawidłowo lub przez długi czas. Jako instruktor często widzę, jak pływacy borykają się z konsekwencjami złej techniki. Głównym zagrożeniem jest ryzyko bólu karku i pleców, zwłaszcza w odcinku lędźwiowym. Wynika to z nienaturalnego wygięcia kręgosłupa, które jest konieczne, by utrzymać głowę nad wodą. Jeśli dodatkowo biodra opadają, a ciało przyjmuje "siedzącą" pozycję, obciążenie staje się jeszcze większe.
Pamiętajmy też, że mimo komfortu oddechu, jest to technika o małej prędkości i dużym wydatku energetycznym w stosunku do pokonanego dystansu w porównaniu do żabki sportowej, gdzie ciało jest opływowe, a głowa zanurzana. Jeśli więc planujesz długie dystanse lub chcesz pływać efektywniej, warto rozważyć naukę żabki sportowej lub innych stylów.

Opanuj pozycję ciała: klucz do żabki z głową nad wodą
Prawidłowa pozycja ciała to fundament efektywnego pływania żabką z głową nad wodą. Bez niej, nawet najlepsza praca rąk i nóg nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, a co gorsza, może prowadzić do niepotrzebnego wysiłku i obciążeń. To właśnie tutaj, moi drodzy, zaczyna się magia.
Klucz do utrzymania się na wodzie: biodra wysoko, tułów płasko
Sekretem swobodnego utrzymania głowy nad wodą jest nie tyle siła, co sprytne wykorzystanie praw fizyki. Kluczem jest utrzymywanie bioder wysoko, blisko powierzchni wody, oraz tułowia możliwie płasko. Wyobraź sobie, że Twoje ciało to deska surfingowa im bardziej płasko leży na wodzie, tym mniejszy stawia opór i tym łatwiej się ślizga. Wysoko uniesione biodra sprawiają, że reszta ciała, w tym głowa, jest naturalnie podnoszona, a Ty nie musisz nadmiernie wyginać kręgosłupa szyjnego, by utrzymać twarz nad lustrem wody. To właśnie ta pozycja minimalizuje opór i ułatwia napęd.
Unikaj "pozycji siedzącej": najczęstszy błąd początkujących
Jednym z najczęstszych błędów, jakie obserwuję, jest tak zwane "siedzenie" w wodzie. Zamiast leżeć płasko, pływak przyjmuje zbyt pionową pozycję, jakby siedział na krześle. Co się wtedy dzieje? Nogi naturalnie opadają, a całe ciało stawia ogromny opór wodzie. Wyobraź sobie, że próbujesz pchać szeroką ścianę zamiast ostrego dziobu łodzi to właśnie ten efekt. Taka pozycja nie tylko zwiększa opór i utrudnia efektywne pływanie, ale także nadmiernie obciąża kręgosłup lędźwiowy, prowadząc do bólu i dyskomfortu. Musimy z tym walczyć!
Ćwiczenia przy brzegu basenu na stabilizację sylwetki
Aby opanować prawidłową pozycję, proponuję kilka prostych ćwiczeń, które możesz wykonać na każdym basenie:
- Ślizg na brzuchu z odepchnięciem: Odepchnij się mocno od brzegu basenu, wyciągając ręce do przodu i starając się ślizgać na brzuchu. Skoncentruj się na tym, by Twoje biodra były jak najwyżej, blisko powierzchni wody. Poczuj, jak woda Cię unosi. Powtórz to kilka razy, za każdym razem starając się utrzymać pozycję dłużej.
- "Gwiazda" na plecach: Połóż się na plecach, rozłóż ręce i nogi jak gwiazda. Poczuj, jak woda unosi Twoje ciało. Zwróć uwagę na to, jak płasko leżysz na wodzie. To ćwiczenie pomaga zrozumieć, jak działa wyporność i jak utrzymać stabilną, płaską sylwetkę bez wysiłku.
Poprawna praca nóg: serce napędu w żabce z głową nad wodą
Jeśli pozycja ciała to fundament, to praca nóg jest bez wątpienia sercem napędu w żabce z głową nad wodą. To właśnie nogi generują większość siły, która unosi biodra i pcha nas do przodu. Bez prawidłowego ruchu nóg, cała technika będzie nieefektywna i męcząca.
Zapomnij o "rowerku": na czym polega prawidłowy ruch nożycowy?
Często widzę, jak początkujący pływacy próbują "kręcić rowerkiem" w wodzie. Niestety, ten ruch jest całkowicie nieprawidłowy i nieefektywny w żabce. Nie generuje on praktycznie żadnej siły napędowej, a jedynie marnuje energię. Prawidłowa praca nóg w żabce to ruch nożycowy, a właściwie okrężny, który można podzielić na trzy kluczowe etapy. Chodzi o to, by stopy i wewnętrzne strony ud zagarniały wodę, a nie tylko ją "kopały".Krok po kroku: od przyciągnięcia pięt do mocnego wykopu
Przyjrzyjmy się temu ruchowi dokładnie:
- Przyciągnięcie pięt do pośladków: Zaczynamy od zgięcia kolan i przyciągnięcia pięt do pośladków. Kolana powinny być skierowane lekko na zewnątrz, ale nie rozchodzić się zbyt szeroko. To jest faza przygotowawcza, w której stopy ustawiają się do zagarnięcia wody.
- Energiczne wypchnięcie stóp na zewnątrz i do tyłu: To jest kluczowy moment! Stopy, zgięte w kostkach (o czym za chwilę), energicznie wypychają wodę na zewnątrz i do tyłu. Poczuj, jak wewnętrzne strony ud i stóp "zagarniają" wodę, generując prawdziwy napęd.
- Zakończenie ruchu z wyprostowanymi i złączonymi nogami: Po energicznym wykopie, nogi prostują się i łączą, tworząc jedną linię z tułowiem. To faza ślizgu, w której minimalizujemy opór i pozwalamy ciału płynąć. Połączone nogi są gotowe do kolejnego cyklu.
Magia stóp "flex-point": Jak ustawiać stopy, by pchać wodę, a nie ją kopać?
To jest jeden z najważniejszych niuansów, który często umyka początkującym. Mówię o nim "flex-point", czyli o odpowiednim zgięciu stopy w kostce. Zamiast sztywnych stóp, wyobraź sobie, że Twoje stopy to elastyczne płetwy. Kiedy przyciągasz pięty, stopy powinny być zgięte w kostce, a palce skierowane na zewnątrz. Dzięki temu, w fazie wypchnięcia, wewnętrzna część stopy i podeszwa działają jak wiosło, efektywnie odpychając wodę do tyłu. Jeśli stopy są sztywne lub skierowane do przodu, będziesz jedynie "kopać" wodę, a nie ją pchać, marnując energię.
Ćwiczenia z deską, które odmienią Twoją pracę nóg
Aby opanować ten ruch, polecam następujące ćwiczenia:
- Praca nóg do żabki z deską: Trzymaj deskę wyciągniętymi rękami z przodu. Skup się wyłącznie na prawidłowej pracy nóg, świadomie kontrolując każdy etap ruchu i pamiętając o "flex-point" stóp. Powtarzaj to na krótkich odcinkach, koncentrując się na technice, a nie na prędkości.
- Praca nóg na plecach: Połóż się na plecach (możesz użyć deski pod głowę dla komfortu) i wykonuj ruchy nóg do żabki. Ta pozycja pozwala lepiej kontrolować ruch stóp i kolan, ponieważ widzisz je cały czas.
- "Żabka na sucho" w pozycji leżącej na brzuchu: Połóż się na brzuchu na podłodze (lub na ławce) i ćwicz ruchy nóg. To świetny sposób, aby utrwalić prawidłowy tor ruchu bez oporu wody. Pamiętaj o "flex-point" i energicznym wykopie.
Ręce, które niosą: efektywna praca ramion w żabce rekreacyjnej
W żabce z głową nad wodą, praca rąk odgrywa inną rolę niż w jej sportowej odmianie. Nie chodzi tu o generowanie potężnego napędu, ale raczej o delikatne uniesienie tułowia, utrzymanie równowagi i wsparcie dla pozycji z głową nad wodą. To jest ten element, który pozwala mi swobodnie rozmawiać na basenie, nie martwiąc się o zanurzenie.
Różnica między żabką sportową a rekreacyjną w pracy rąk
W żabce sportowej, ręce wykonują szeroki, mocny ruch, który ma za zadanie dynamicznie zagarnąć dużą ilość wody i pchnąć pływaka do przodu. Głowa jest zanurzana, a ruch rąk jest zsynchronizowany z oddechem i ruchem nóg, tworząc potężny, opływowy cykl. W żabce rekreacyjnej, z głową nad wodą, sprawa wygląda inaczej. Tutaj ramiona służą bardziej do delikatnego uniesienia górnej części ciała, utrzymania stabilności i zapewnienia komfortowej pozycji. Nie szukamy tu maksymalnego napędu, a raczej płynności i wsparcia.
Prawidłowy tor ruchu: jak zagarniać wodę, by unosić tułów?
Prawidłowy tor ruchu ramion w żabce rekreacyjnej jest stosunkowo prosty:
- Wyciągnięcie do przodu: Zaczynamy z rękami wyciągniętymi do przodu, dłonie blisko siebie.
- Rozchodzenie się na boki i lekko w dół: Następnie ręce rozchodzą się na boki, wykonując delikatny ruch zagarniający wodę. Ważne jest, aby ten ruch był skierowany lekko do tyłu i w dół, ale nie zbyt mocno w dół. Celem jest wykorzystanie oporu wody do uniesienia klatki piersiowej i głowy.
- Powrót do pozycji wyjściowej: Po zagarnięciu wody, dłonie spotykają się przed klatką piersiową, a ramiona wracają do pozycji wyciągniętej do przodu, przygotowując się do kolejnego cyklu.
Pamiętaj, że ten ruch ma na celu uniesienie górnej części ciała, a nie pchanie wody w dół. To subtelna różnica, ale kluczowa dla efektywności i komfortu.
Błędy, które spowalniają: unikanie "wiosłowania" w dół
Najczęstszym błędem, jaki obserwuję, jest tak zwane "wiosłowanie" rękami w dół. Pływacy, zamiast zagarniać wodę do tyłu, wykonują ruch, który pcha wodę prosto w dół, jakby chcieli zanurzyć się głębiej. Ten ruch jest całkowicie nieefektywny. Marnuje energię, nie generuje odpowiedniego napędu do przodu ani nie pomaga w uniesieniu tułowia. Wręcz przeciwnie może powodować, że ciało będzie opadać, a nogi będą musiały pracować jeszcze ciężej, by utrzymać nas na powierzchni. Zamiast tego, skup się na ruchu, który "przeciąga" wodę pod Twoim ciałem, delikatnie unosząc Cię do góry.
Synchronizacja: połącz pracę rąk i nóg w płynny ruch
Kiedy już opanujemy poszczególne elementy pozycję ciała, pracę nóg i rąk nadszedł czas na ich połączenie. Synchronizacja to sztuka, która sprawia, że pływanie staje się płynne, efektywne i mniej męczące. To właśnie tutaj żabka rekreacyjna nabiera prawdziwego rytmu.
Złota zasada koordynacji: kiedy ręce kończą, nogi zaczynają
W żabce rekreacyjnej istnieje pewna "złota zasada" koordynacji, którą zawsze powtarzam moim uczniom: ruch rąk i nóg powinien być płynny i zsynchronizowany, ale nie jednoczesny. Wyobraź sobie to jako taniec, gdzie jeden partner kończy swój ruch, a drugi natychmiast go kontynuuje. W praktyce oznacza to, że nogi zaczynają swój ruch napędowy (czyli przyciąganie pięt i wykop) w momencie, gdy ręce kończą zagarnianie wody i są wyciągane do przodu, przygotowując się do ślizgu. To tworzy ciągły cykl, w którym jedna faza ruchu płynnie przechodzi w drugą, minimalizując przerwy i opór wody.
Pamiętaj: ręce zagarniają wodę i wracają do przodu, a w tym samym czasie nogi wykonują swój mocny wykop. To nie jest ruch "razem, jednocześnie", ale raczej "jeden po drugim, w płynnej sekwencji".
Oddech w żabce dyrektorskiej: jak oddychać naturalnie i bez wysiłku?
Jedną z największych zalet żabki z głową nad wodą jest prostota oddychania. Ponieważ głowa pozostaje przez cały czas nad powierzchnią, oddech jest naturalny i ciągły. Nie ma potrzeby skomplikowanego synchronizowania wdechu z wynurzaniem głowy czy wydechu z jej zanurzaniem, jak ma to miejsce w żabce sportowej czy kraulu. Możesz oddychać swobodnie, w swoim własnym rytmie, co znacząco zwiększa komfort i relaks podczas pływania. To właśnie ta swoboda oddechu sprawia, że wielu z nas tak chętnie wybiera ten styl.
Ćwiczenia na sucho i w wodzie, które pomogą Ci złapać rytm
Aby opanować synchronizację, proponuję następujące ćwiczenia:
- "Superman glide": Odepchnij się mocno od ściany basenu, wyciągając ręce do przodu i ślizgaj się na brzuchu. Następnie, powoli i świadomie, rozpocznij pełny cykl ruchów rąk i nóg, koncentrując się na płynności przejść. Poczuj, jak jeden ruch napędza kolejny.
- Ćwiczenie "na sucho" przed lustrem: Stań przed lustrem i wizualnie przećwicz koordynację rąk i nóg. Wykonuj ruchy powoli, koncentrując się na sekwencji: ręce zagarniają, wracają do przodu, a wtedy nogi wykonują wykop. To pomaga "zaprogramować" ciało.
- Pływanie krótkich odcinków z przerwami: Pływaj odcinki po 10-15 metrów, a następnie zatrzymaj się i przeanalizuj, jak czułeś/aś synchronizację. Czy ruch był płynny? Czy nie było momentów "zatrzymania"? Krótkie przerwy pozwalają na świadome korygowanie techniki.
Rozwiąż najczęstsze problemy w żabce z głową nad wodą
Nawet z najlepszymi instrukcjami, podczas nauki lub doskonalenia techniki żabki z głową nad wodą, mogą pojawić się pewne wyzwania. To zupełnie normalne! Jako doświadczony pływak i instruktor, wiem, że kluczem jest umiejętność zdiagnozowania problemu i zastosowania odpowiednich rozwiązań. Przyjrzyjmy się najczęściej zadawanym pytaniom.
"Dlaczego opadają mi nogi?": diagnoza i plan naprawczy
To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszę. Opadające nogi to zazwyczaj sygnał, że brakuje nam odpowiedniego napędu z nóg lub że przyjmujemy zbyt "siedzącą" pozycję w wodzie. Kiedy nogi opadają, zwiększa się opór, a pływanie staje się cięższe i mniej efektywne. Oto plan naprawczy:
- Skoncentruj się na utrzymaniu wysokich bioder: Pamiętaj o "desce surfingowej". Staraj się, aby Twoje biodra były jak najbliżej powierzchni wody. To automatycznie pomoże unieść nogi.
- Wzmocnij napęd nóg, ćwicząc prawidłowy "flex-point" stóp: Upewnij się, że Twoje stopy są odpowiednio zgięte w kostkach i skierowane na zewnątrz podczas wykopu. To one generują główną siłę napędową.
- Regularnie wykonuj ćwiczenia nóg z deską: To najlepszy sposób na wzmocnienie mięśni nóg i utrwalenie prawidłowej techniki. Skup się na sile i precyzji każdego ruchu.
Ból karku i pleców po pływaniu: jak mu zapobiegać?
Ból karku i pleców, zwłaszcza w odcinku lędźwiowym, to niestety częsta dolegliwość u osób pływających żabką z głową nad wodą. Wynika on z nadmiernego wygięcia kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego, które jest nienaturalne i obciążające. Na szczęście, można temu zapobiec:
- Popraw pozycję ciała, utrzymując biodra wysoko i unikając nadmiernego wyginania pleców: Im wyżej biodra, tym mniej musisz wyginać kark, by utrzymać głowę nad wodą. Staraj się, aby Twoje plecy były możliwie proste, a nie "wklęsłe".
- Zwróć uwagę na to, by nie unosić głowy zbyt wysoko, a jedynie utrzymywać ją komfortowo nad wodą: Nie musisz patrzeć na sufit! Wystarczy, że Twoja twarz jest nad powierzchnią. Nadmierne unoszenie głowy tylko pogłębia wygięcie kręgosłupa.
- Rozważ naprzemienne pływanie z zanurzaniem twarzy w wodzie: Jeśli pływasz dłuższe dystanse, od czasu do czasu zanurzaj twarz w wodzie i wydychaj powietrze. To pozwoli odciążyć kręgosłup i da mu chwilę wytchnienia.
Czujesz, że stoisz w miejscu? Jak zwiększyć efektywność napędu?
Jeśli masz wrażenie, że mimo wysiłku, nie posuwasz się do przodu, prawdopodobnie problem leży w efektywności napędu. To często kwestia drobnych korekt, które robią dużą różnicę:
- Dopracuj ruch nóg, zwiększając siłę wykopu i precyzję "flex-point": Upewnij się, że Twój wykop jest energiczny, a stopy efektywnie zagarniają wodę. To główny motor napędowy.
- Upewnij się, że ramiona zagarniają wodę do tyłu, a nie w dół: Pamiętaj, że ręce mają unieść tułów i lekko pchnąć do przodu, a nie "wiosłować" w dół. Skup się na ruchu, który "przeciąga" wodę pod Tobą.
- Popraw koordynację rąk i nóg, aby ruch był płynny i ciągły: Ćwicz synchronizację "kiedy ręce kończą, nogi zaczynają". Płynny, nieprzerwany cykl ruchów minimalizuje opór i zwiększa efektywność.
Twój plan treningowy: od teorii do praktyki
Teoria jest ważna, ale prawdziwe postępy osiąga się w wodzie. Abyś mógł/mogła w pełni opanować żabkę z głową nad wodą, przygotowałem dla Ciebie przykładowy plan treningowy. Pamiętaj, że kluczem jest cierpliwość i konsekwencja. Nie zniechęcaj się, jeśli od razu nie wszystko wyjdzie idealnie to proces!
Pierwsze kroki w wodzie: od czego zacząć naukę?
Zawsze zaczynamy od podstaw, budując pewność siebie i świadomość ciała w wodzie:
- Oswojenie się z wodą i podstawowe ślizgi na brzuchu: Zacznij od prostych ćwiczeń oddechowych, zanurzania twarzy (jeśli nie masz z tym problemu) i odpychania się od brzegu, by poczuć, jak woda Cię unosi. Skup się na ślizgu na brzuchu z wyciągniętymi rękami, by poczuć opływową pozycję.
- Ćwiczenia samych nóg z deską: Kiedy poczujesz się pewnie, przejdź do ćwiczeń nóg z deską. To pozwoli Ci skoncentrować się wyłącznie na technice wykopu i "flex-point" stóp. Powtarzaj je na krótkich odcinkach.
- Ćwicz same ruchy rąk: Stojąc w płytkiej wodzie lub opierając się o brzeg, wykonuj ruchy rąk do żabki. Skup się na prawidłowym zagarnianiu wody i uniesieniu tułowia.
- Stopniowo łącz ruchy: Kiedy poszczególne elementy staną się bardziej naturalne, zacznij łączyć ruchy rąk i nóg. Zacznij od bardzo krótkich odcinków (np. 5-10 metrów), koncentrując się na płynnej synchronizacji.
Przykładowy zestaw ćwiczeń na jedną sesję na basenie
Oto propozycja treningu, który możesz wykonać 2-3 razy w tygodniu:- Rozgrzewka (5-10 minut): Swobodne pływanie dowolnym stylem lub delikatne rozciąganie na brzegu basenu. Przygotuj ciało do wysiłku.
- Ćwiczenia nóg z deską (4x25m): Skup się na mocnym wykopie i prawidłowym "flex-point". Po każdym odcinku krótka przerwa.
- Ćwiczenia rąk (4x25m): Koncentruj się na prawidłowym zagarnianiu wody i delikatnym uniesieniu tułowia. Możesz stać w płytkiej wodzie lub użyć deski do podparcia.
- Ćwiczenia koordynacji (4x25m): Płyń pełną żabką, świadomie łącząc ruchy rąk i nóg. Skup się na zasadzie "kiedy ręce kończą, nogi zaczynają".
- Pływanie pełną żabką z głową nad wodą (4x50m): Płyń w swoim tempie, starając się utrzymywać stałą technikę i kontrolując każdy element. To czas na połączenie wszystkiego w całość.
- Schłodzenie (5 minut): Spokojne, swobodne pływanie, aby rozluźnić mięśnie i wyciszyć organizm.
Przeczytaj również: Jak nauczyć się pływać w jeden dzień? Od lęku do pewności!
Jak stopniowo zwiększać dystans i pewność siebie w wodzie?
Kluczem do sukcesu jest stopniowe zwiększanie dystansu. Nie próbuj od razu pływać długich odcinków, jeśli czujesz, że technika zaczyna się psuć. Lepiej pływać krócej, ale poprawnie. Koncentruj się na utrzymaniu prawidłowej techniki, a nie na prędkości. Prędkość przyjdzie z czasem, jako naturalna konsekwencja opanowania ruchów.
Pamiętaj o regularnych treningach i cierpliwości. Nauka pływania to proces, który wymaga czasu i zaangażowania. Nie zniechęcaj się drobnymi niepowodzeniami. Każde ćwiczenie, każdy przepłynięty metr to krok do przodu. Z czasem, wraz z opanowaniem techniki i poczuciem komfortu w wodzie, Twoja pewność siebie wzrośnie, a żabka z głową nad wodą stanie się dla Ciebie prawdziwą przyjemnością i formą relaksu.
